~Niall~
-To... o czym chciałaś porozmawiać? - przerwałem przyjemną ciszę. Spacerowaliśmy po parku napawając się swoją obecnością. Oboje chcieliśmy rozpocząć rozmowę, ale strach przed większą kłótnią lub niezrozumieniem uniemożliwiał nam to.
Dziewczyna przez chwilę nie odzywała się, tylko patrzyła na biegające na placu dzieci.
-O wszystkim. - powiedziała i spojrzała na moją spiętą twarz.
-A dokładniej? - wbiłem wzrok w swoje buty. Dziewczyna poruszyła ramionami.
-Nie wiem. Chyba o nas.
-O nas? - zdziwiłem się. Kate kiwnęła głową.
-O tym co ostatnio zaszło.
-Nie mam zamiaru się tłumaczyć. - westchnąłem.
-Nie masz zamiaru wyjaśnić, czemu mnie całowałeś gdy w rzeczywistości byłeś z Amy?!
-Liam Ci chyba mówił, że to tylko przyjaciółka! - wrzasnąłem na nią.
~Kate~
W momencie gdy Niall na mnie krzyknął cała wizja wyczekiwanej, spokojnej rozmowy rozpłynęła się w powietrzu. W moich oczach pojawiła się woda, która nieustannie próbowała się wydostać. Stałam tam porażona jego słowami, stale wychodzącymi z malinowych ust, przepełniona żalem i bólem. Rozpamiętywałam wszystkie błędy, które popełniłam. Każde wspomnienie było kolejnym nożem dla mojego i tak już zbolałego serca.
-Co tu się dzieje? - podbiegł do nas strażnik miejski, po kolejnym krzyku i ciosie Nialla. Tak, dobrze czytacie - ten cudowny Irlandczyk, idol miliona nastolatek, bił mnie przy dziesiątkach zwykłych ludzi.
***
Siedziałam w moim pokoju i dotykałam skostniałymi palcami posiniaczonej twarzy. Zastanawiałam się jakim cudem moje życie zmieniło się tak błyskawicznie? Jak mogłam do tego dopuścić? Tak cholernie naiwna, nie mogłam inaczej. "Perfekcyjna" Kate Coral wcale nie jest taka perfekcyjna.
~Harry~
Od samego rana byłem z Sophie. To niesamowite, że ja, Harry Styles, obiecujący sobie nigdy w nikim się nie zakochać złamałem to postanowienie przez fankę, którą znam niecały miesiąc!
-Sophie? - odchrząknąłem cicho odrywając ją od oglądania filmu.
-Hmm? - odwróciła się szybko w moja stronę. O boże, jej idealne blond włosy tak ślicznie wtedy zafalowały.
-Bo ja.. Chciałbym już tak oficjalnie... - jąkałem się, nie potrafiąc ułożyć poprawnego zdania. Podniosłem głowę, wcześniej z zaciekawieniem przyglądającą się wzorzystemu materiałowi poduszki. Na krótką chwilę zatraciłem się w dużych tęczówkach dziewczyny, jednak jej nagląca i zniecierpliwiona mina przywołała mnie z powrotem na ziemię.
-Chciałem się zapytać czy będziesz moją dziewczyną...?
~Sophie~
Nie zdążyłam długo nacieszyć się chwilą, bo zaraz po słowach Stylesa zadzwonił telefon. Początkowo nie chciałam odebrać, ale po chwili czekania złapałam przedmiot w rękę i nacisnęłam zieloną słuchawkę.
-Tak? - powiedziałam cicho.
-Ohohoh, odebrała paniusia. Stęskniłaś się za mną? A może siedzisz sobie z nowym kochasiem, co? No, perełko, wróciłem. I zobaczysz, pożałujesz! - wypuściłam komórkę z ręki i szybko zamknęłam oczy. Natychmiast przywołałam wszystkie bolesne wspomnienia, przez co łzy napływały ze zdwojoną siłą. Byłam pewna, że telefon był zapowiedzią piekła. Piekła z NIM w roli głównej.
________________________________________________________________________________
Hej!
Wróciłam do Was po długiej przerwie. Przepraszam, za:
1) Długą przerwę, długą, za długą. Niestety, wena ostatnio mnie nie nawiedzała, szczególnie jeśli chodzi o tego bloga.
2) Długość rozdziały. Wiem, krótki.
Następny już mam zapisany i pojawi się mam nadzieję niedługo! =) PAMIĘTAJ - CZYTASZ = KOMENTUJESZ // Niazza
Zostałaś nominowana do Liebster Awards! :D
OdpowiedzUsuńWięcej u nas http://differentworld-leahand1d.blogspot.com
Swietnie piszesz *.* Nie rozumiem jak Niall mogl to zrobić, czekam nn !
OdpowiedzUsuń♥
OdpowiedzUsuń-K
Zostałaś nominowana do The Best Blog Award ! :) Więcej informacji znajdziesz w tym linku :
OdpowiedzUsuńhttp://differentworld-leahand1d.blogspot.com/2013/03/the-best-blog-award.html
Pozdrawiam Wikk <3